nie rozpalaj kopciucha w ogrodzie

Wiosna coraz bliżej. To czas porządków w przydomowych ogródkach. W zaszłym roku cześć osób robiła to w sposób bardzo lekkomyślny i egoistyczny trując wszystkich dookoła. W tym roku borykamy się z dodatkowymi problemami dlatego apelujemy o odpowiedzialność i przypominamy o zakazie spalania odpadów zielonych (tj, traw, liści, przyciętych części drzew i krzewów itp) .

Straż Miejska/ Tomasz Burkat jesienią informował na stronie gminnej:
“Odpadów ulegających biodegradacji nie można spalać – mieszkańców, gromadzących odpady selektywnie prosimy o wrzucanie ich do czarnych worków lub brązowych. Co istotne można je także osobiście dostarczać do punktu selektywnej zbiórki odpadów komunalnych na terenie ZUO. Jak wykazują kontrole straży miejskiej – nie wszyscy o tym pamiętają. Tymczasem za spalanie odpadów roślinnych grozi mandat do 500 zł lub kara grzywny do 5000 zł.” – niestety to nie pomogło

Rozmawiając z mieszkańcami którzy kopcą w ogrodzie często można usłyszeć: “nie wiedzieliśmy że nie wolno” albo “ja nie wiedziałem że to szkodzi”
W tym roku Straż Miejska zmuszona jest poświęcić się innym zadaniom dlatego apelujemy do Burmistrza Jarosław Szlachetka i Miasto i Gmina Myślenice o przesłanie komunikatów do mieszkańców w sprawie zakazu spalania odpadów w przydomowych ogródkach za pomocą wszystkich dostępnych kanałów (strona urzędu, social media, system informowania sms, lokalne media.)

Przygotowaliśmy też specjalna ulotkę którą można wykorzystać.

W czasie epidemii pamiętajmy również o tym że powodu smogu rocznie umiera:
7 milionów osób globalnie
40–50 tys. osób w Polsce
około 4500 osób w Małopolsce

Odpady zielone takie jak trawa lub liście można również przetworzyć na kompost. Gałęzie po użyciu rozdrabniarki są darmowym materiałem do ściółkowania. 🌿🌱🎋🍃